Czy strona coś musi? – zasada ogólna prawdy obiektywnej

27 lipca 2016

Zasada ogólna prawdy obiektywnej nazywana jest często zasadą naczelną postępowania administracyjnego. To właśnie ona wskazuje główne założenia tej procedury, to na niej powinny opierać się wszystkie podejmowane przez organy administracji publicznej czynności. Nie oznacza to jednak, że zasada ta pozostaje poza sferą zainteresowania ustawodawcy. Nie jest ona przepisem nienaruszalnym, w którym nie mogą zostać wprowadzone żadne zmiany.

Ustawodawca w ustawie z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r. Nr 6, poz. 18)  wprowadził zmianę brzmienia art. 7 KPA. Jak wyjaśniano w uzasadnieniu do projektu ustawy: „Nowelizacja art. 7 zmierza do zaktywizowania stron. Chodzi o to, żeby nie przerzucały one całego ciężaru postępowania na organ prowadzący postępowanie, z drugiej zaś strony przyznaje im również prawo do aktywnego wpływania na wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy”. Ustawodawca dążył więc do odejścia od zasady oficjalności postępowania administracyjnego na rzecz zwiększenia jego kontradyktoryjności.

W swoim pierwotnym brzmieniu, zasada ogólna wyrażona w art. 7 KPA nakładała na organ prowadzący postępowanie obowiązek podejmowania wszelkich niezbędnych czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Organ z urzędu musiał więc określić dowody niezbędne do ustalenia stanu faktycznego oraz przeprowadzić postępowanie dowodowe. Strona nie miała obowiązku brać czynnego udziału w toczącym się postępowaniu.

Co prawda Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 sierpnia 2010 r. (II OSK 1131/10) wskazał, że: „Wskazane obowiązki organu nie przeczą jednakże tezie, że w postępowaniu administracyjnym ciężar przeprowadzenia dowodu spoczywa na tym, kto z określonego faktu wywodzi dla siebie skutki prawne. Inne rozumowanie prowadziłoby bowiem do absurdalnego wniosku, że organ prowadzący postępowanie ma najpierw zgromadzić i przeprowadzić dowody potwierdzające wystąpienie okoliczności faktycznych świadczących o jakimś zdarzeniu prawnym, a następnie poszukać i przedstawić dowody na obalenie tej tezy”, praktyka działania pokazała jednak, że strony postępowania administracyjnego nie wykazują w większości przypadków żadnej inicjatywy dowodowej.

Zmianę wprowadzoną przez ustawodawcę należy ocenić jako krok w stronę kontradyktoryjności, który jednak nie został do końca wykonany. Stanowi ona jedynie dookreślenie, że inicjatywa dowodowa może wypływać zarówno od organu, jak i od strony. Zasady rządzące postępowaniem administracyjnym nie uległy jednak zmianie.

Może się więc wydawać, że wprowadzona zmiana pozostaje jedynie kosmetyką, która nie ma znaczenia dla prowadzenia postępowania administracyjnego. Jej zadaniem pozostaje jedynie uświadomienie stronie, że także ona pozostaje odpowiedzialna za ukształtowanie przebiegu postępowania. Okazuje się jednak, że przedmiotowy przepis może stanowić także podstawę dla organu, do oddalenia zarzutów strony dotyczących złamania przez organ zasady prawdy obiektywnej. Bierność strony w zakresie przedstawienia dowodu którym wyłącznie ona dysponuje, czy też dokonania czynności dowodowej, której wykonanie przez organ administracji publicznej nie jest możliwe (np. ze względu na konieczność osobistego działania strony), nie może już stanowić podstawy do zarzucania organowi administracji publicznej złamania zasady prawdy obiektywnej.

Należy zauważyć, iż orzecznictwo sądowe już od dłuższego czasu również zmierzało w tym kierunku. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 marca 1988 r. (IV SA 1152/87): „Jeżeli strona wezwana do udziału w postępowaniu i złożenia wyjaśnień, uporczywie odmawia wzięcia udziału w postępowaniu organ może – bez naruszenia art. 10 par. 1 w zw. z art. 81 KPA – oprzeć swoją decyzję na dostępnych mu dowodach.” Nie zasługuje więc na uwzględnienie odwołanie złożone przez stronę, jeżeli zarzuci ona organowi administracji publicznej niewyjaśnienie istotnych okoliczności sprawy, podczas gdy możliwość wyjaśnienia tych okoliczności będzie uzależniona od wyłącznej inicjatywy dowodowej strony.

Organ administracji publicznej nadal odpowiada więc za przebieg postępowania administracyjnego, musi dążyć do należytego wyjaśnienia sprawy oraz istotnych dla niej okoliczności. Organ nie może rozstrzygnąć danej sprawy negatywnie, jeżeli strona prawidłowo wezwana do przedstawienia dowodu nie uczyniła zadość swojemu obowiązkowi, podczas gdy istniała możliwość uzyskania dowodu z innego źródła. Wydaje się, iż podobnie nie można wobec strony wyciągać negatywnych konsekwencji prawnych, jeżeli organ administracji publicznej prowadzący postępowanie nie wezwie jej do przedstawienia dowodu, pomimo posiadania wiadomości, iż strona odpowiednim dowodem dysponuje. W takiej sytuacji organ nie dokonałby „należytego wyjaśnienia sprawy”, a w konsekwencji dopuściłby się naruszenia zasady prawdy obiektywnej.

Komentarze (0)

Ten wpis jeszcze nie został skomentowany.
Dodaj pierwszy komentarz poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *